Strona główna

Draka o Modraka. Modernizacja poza kolejnością

Draka o Modraka. Modernizacja poza kolejnością

2021-02-26 11:52:44  |  Agata Wiśniewska

Wśród inwestycji, jakie miasto zamierza zrealizować z nadwyżki budżetowej, znalazła się wymiana nawierzchni i budowa boisk na Modraku, obiekcie używanym głównie przez Chojniczankę. Dlaczego nowy temat trafia od razu do realizacji, kiedy inne postulaty czekają w kolejce, dopytywał w trakcie połączonego posiedzenia komisji radny Marek Szank. Obiekcje, co do realizacji harmonogramu inwestycji, ale i komunikacji na linii burmistrz - radni miał również Bartosz Bluma. Arseniusz Finster poczuł się dotknięty reakcją radnych. Jak wyjaśniał, na Modraka miasto może pozyskać dofinansowanie z zewnątrz, dlatego też uruchamia ten temat.

Boisko Modrak. Fot. materiały prasowe MKS Chojniczanka

W trakcie wtorkowego (23.02) połączonego posiedzenia komisji ani radny Marek Szank, ani Bartosz Bluma, nie negowali samego sensu wykonania inwestycji na Modraku. Panowie chcieli natomiast wiedzieć, dlaczego inne zadania czekające już od jakiegoś czasu na realizację są odkładane dalej na półkę nawet wtedy, kiedy pojawią się fundusze. - Mam przyjemność od 2 lat prowadzić posiedzenia komisji kultury i sportu i tego tematu z modernizacją boisk Modrak, nigdy nie przerabialiśmy. Nagle się ten temat pojawił i już jest do realizacji. Uważam, że powinniśmy być uczciwi wobec tych osób, które zgłaszały nam pewne swoje prośby o wsparcie, pomoc. Pewne sugestie, jako członkowie komisji , przedstawiliśmy we wnioskach w czasie trwania sesji rady miejskiej - podnosił Marek Szank. Radny na szybko wymienił kilka z nich: wymiana tartanu na stadionie Chojniczanki a w SP nr 1 systemu ogrzewania  i oświetlenia na salach gimnastycznych, budowa boiska na Osiedlu Budowlanych czy zakupienie oświetlenia i nagłośnienia na potrzeby modernizowanej Fosy Miejskiej. - Ja oczywiście nie jestem przeciwny temu, aby rozbudować na tamtym obiekcie te zasoby, które są w naszej infrastrukturze. Nawet w trakcie jednej komisji wyjazdowej wnioskowaliśmy o zabezpieczenie terenu koło Modraka na ewentualne przyszłe boiska. W rozmowach z zarządem Chojniczanki pojawił się także temat zadaszenia jednego z boisk, ale jeśli chodzi o modernizację, to jest bardzo szeroki temat i pan burmistrz powinien nam to przedstawić. Jako radni nie mieliśmy możliwości wypowiedzenia się. Stąd moje pytanie o to, dlaczego w tej chwili taka a nie inna inwestycja znajduje się w budżecie. Uważam, że są inne pilniejsze potrzeby. Pracuję w szkole na hali, która jest zimna, nieoświetlona. Dzieci marzną. Nie jest mi to obojętne - mówił przewodniczący komisji kultury i sportu , wuefista z SP nr 1 i były szkoleniowiec Chojniczanki zarazem.

 

W odpowiedzi burmistrz Arseniusz Finster informował, że w budżecie są zarezerwowane środki na wymianę okien na jednej z sal gimnastycznych "jedynki". Co do kompleksu boisk na Budowlanych, miasto po raz drugi składa wniosek do Ministerstwa Sportu o dofinansowanie. - Jestem przekonany, że covid nam uniemożliwi realizację Dni Chojnic i innych imprez i z tych oszczędności będziemy mogli kupić nagłośnienie. Tartan, oczywiście, że będzie wymagał wymiany. Koszt to 1,5 - 2 mln zł. Mamy to z tyłu głowy, ale najpierw musimy wykonać inwestycję, która rozpoczęliśmy czyli podgrzewaną murawę - mówił włodarz.

Pojawienie się inwestycji na Modraku burmistrz tłumaczył możliwością pozyskania na nią środków zewnętrznych. Chodzi o program "Sportowa Polska", w którym planowane dofinansowanie to 33 proc. kosztów kwalifikowanych na budowę boiska i do 50 proc. na wymianę sztucznej nawierzchni. - Na pewno trawa na Modraku jest do wymiany. Mówi o tym, trener, piłkarze, rodzice. Tam kilkaset małych dzieci ćwiczy. Ta trawa jest wyeksploatowana. Sama wymiana nawierzchni na Modraku to jest 820 - 850 tys. zł i temat połączyłem z projektowaniem nowego boiska i instalacją małego boiska o wymiarach mniej więcej 30 x 40 m od frontu Modraka, plus budowa zaplecza socjalnego - informował burmistrz. Przewodniczącemu Komisji kultury i sportu wskazywał, że zajmuje się nie tylko Modrakiem i stadionem. Dopiero co przecież została wyremontowana sala gimanstyczna w "ósemce", trwa modernizacja Centrum Parku. Niestety, nie udało się zdobyć z Tarczy Antykryzysowej środków na remont hali widowiskowo-sportowej przy ul. Waganera.

Z nadwyżki budżetowej, jaka wynosi 8 mln zł, w ratuszu postanowili na razie nie ruszać kwoty 4,2 mln zł, bo a nóż widelec trzeba będzie dołożyć do przetargu na rewitalizację dworca głównego i terenu przed. Pozostała kwota ma być spożytkowana na kilka inwestycji. Poza Modrakiem (1,1, mln zł) to: zagospodarowanie Placu Niepodległości - 500 tys. zł, wykonanie i montaż wiat przystankowych - 300 tys. zł, budowa instalacji podgrzewanej murawy - 350 tys. zł, budowa oświetlenia na ul. Łużyckiej 200 tys. zł, budowa ul. Rybackiej - 850 tys. zł, rewitalizacja historycznego otoczenia przy ul. Wysokiej 3 - 150 tys. zł.  - Jeżeli zostaną środki (z przetargu na dworzec - przypis red.), to będziemy mogli oczywiście inwestować w te obszary, które są dla nas ważne i istotne. Z drugiej strony chcemy też poprawiać naszą skuteczność w walce ze smogiem. Modraka nie możemy teraz zostawić bez możliwości wymiany murawy, bo możemy pozyskać dotację - mówił Arseniusz Finster.

 

- Ja szanuję pana pracę, tak jak i innych radnych. Proszę, abyśmy na przyszłość mogli sobie spokojnie tą pracę przygotować, z szacunkiem dla wszystkich pozostałych osób te pieniądze podzielić - odpowiadał radny Marek Szank. Burmistrz dyskutowaną kwestię widział inaczej. Jego zdaniem, nie ma żadnej listy inwestycji oczekujących.

Patrząc na intensywność eksploatacji Modraka Bartosz Bluma przyznał, że wymiana murawy zapewne jest zasadna. Trudno natomiast znaleźć wytłumaczenie, dlaczego radni dowiadują się o tym jako ostatni. - Tak chyba nie powinno być. Komisja kultury i sportu ma szereg inwestycji zaplanowanych. W momencie pojawienia się środków powinny być te inwestycje realizowane zgodnie z jakimś harmonogramem. Możliwość pozyskania środków z zewnątrz dyzorganizuje pracę, ale według mnie, takie decyzje powinny być podejmowane na komisji, która jest merytorycznie przygotowana, aby takimi sprawami się zająć - podnosił radny.

 

Burmistrz przyznał, że temat Modraka przedyskutował ze swoimi urzędnikami kilkanaście dni temu, a w tym czasie komisja nie obradowała. - Ja mam teraz możliwość zaprezentowania tego projektu i argumentowania, żebyście ten projekt poparli. Nie ma żadnego katalogu. Jeśli komisja chce, niech go stworzy, ale wtedy się zastanówcie, do czego jest burmistrz potrzebny? Bo chyba ja jestem do tego, żeby państwu zaproponować rozwiązanie i wspólnie z wami je przyjmować, a nie żebyście wy narzucali jakiś katalog - irytował się Arseniusz Finster. Swoich rozmówców informował, że na boisku przy ul. Modrej ćwiczy nie tylko drużyna seniorska Chojniczanki, ale i dzieci i młodzież grające w klubie. Chojniczanka trenuje również na Kolejarzu i Orlikach. - Powinniśmy się cieszyć, że mamy taką nadwyżkę w tych trudnych czasach, w których żyjemy. A my jesteśmy jacyś tacy smutni, zrezygnowani, bo czegoś nie wiedzieliśmy itd. Od kreowania państwa wiedzy i potrzeby opiniowania tych spraw, staram się być ja - zwrócił się do radnych włodarz.

Uspokoić burmistrza próbował Marek Szank, a zamknąć dyskusję prowadzący posiedzenie Antoni Szlanga, nakazując radnemu, aby ograniczył wypowiedź do jednego zdania. W kierunku burmistrza takiej sugestii nie było - My się razem z panem cieszymy. To jest komisja i możemy na niej porozmawiać. No niech się pan nie denerwuje. My po prostu mamy możliwość zadania panu pytania. Kiedy spotkałem się z panem niedawno, nie mówił pan o tym, że ma pan jakieś środki finansowe z ministerstwa, a to zmieniłoby całkowicie postać rzeczy. Ja zadaję pytanie, bo tak jak pan i inni radni spotykamy się z ludźmi, i musimy tłumaczyć się z podejmowanych decyzji. Jestem za jak najbogatszą infrastrukturą na Modraku - mówił radny.

 

- Modrak nie wyskakuje jakoś tak szybko czy nie spodziewanie. Osiem miesięcy temu podjęliśmy decyzję o zmianie w planu miejscowym. Konsekwencją jest to działanie, które ja wywołuję. Jak widzę, możliwość pozyskania środków zewnętrznych, to się na nie rzucam - zakończył burmistrz.

My przy okazji dyskusji na temat Modraka wracamy do inwestycji dot. infrastruktury sportowej sprzed dwóch lat. Wtedy po monitach i wnioskach radnego Marka Szanka za kwotę 400 tys. zł miała zostać wymieniona nawierzchnia na najstarszym w mieście Orliku, tj. boisku przy ul. Lichnowskiej. Obiekt został zbudowany w 2008 roku. Decyzją burmistrza za kwotę 365 tys. wyremontowane zostały trzy Orliki i Modrak. Efekt "remontu" przy ul. Lichnowskiej na swoich zdjęciach uwiecznił wtedy Aleksander Knitter.

 

fot. Facebook Olek Knitter
Po opublikowaniu zdjęć w sieci zawrzało. Burmistrz obiecywał poprawki niektórych prac i tłumaczył, że nie ma środków na wymianę całej murawy na wskazanym Orliku, choć w  2019 r. też funkcjonował program "Sportowa Polska"...

Poniżej fotografie przedstawiające obecny stan nawierzchni na Orliku przy ul. Lichnowskiej.

Powiązane artykuły:

Najnowsze artykuły:

pełna wersja Chojnice24  |  do góry

© chojnice24.pl  |  powered by intensys.pl