Strona główna

Chojnickie centrum czeka na drugie życie. Prezes Paluch robi referendum

Chojnickie centrum czeka na drugie życie. Prezes Paluch robi referendum

2025-08-05 17:06:07  |  Robert Ważyński fot.archiwum.

Do skrzynek pocztowych chojniczan trafi niebawem ankieta, która ma pomóc odpowiedzieć na jedno z najważniejszych dziś pytań dla miasta: co dalej z centrum Chojnic? Pomysłodawcą akcji jest Mariusz Paluch, prezes Promocji Regionu Chojnickiego, przed którym stoi zadanie ożywienia centrum naszego miasta.

To kontynuacja działań, które w końcu, po wielu apelach właścicieli nieruchomości i przedsiębiorców funkcjonujących w strefie centrum, rozpoczęło przed wakacjami miasto. Z roku na rok ubywa klientów, a lokalny handel i gastronomia przegrywają z galeriami handlowymi ulokowanymi poza śródmieściem.

O tym, że jest źle nie trzeba przekonywać. Wystarczy po południu wybrać się na Stary Rynek, przejść pobliskimi ulicami i zobaczyć jak mało ludzi odwiedza centrum. W czynnych jeszcze sklepach klientów niewielu, w lokalach gastronomicznych pustki… Część lokali straszy zaklejonymi witrynami czekającymi na lepsze czasy.

O fatalnej kondycji centrum Chojnic pisaliśmy tutaj a o pierwszym spotkaniu na temat ożywienia strefy centrum tutaj.

Przekonał się o tym sam prezes, który jak podkreśla, odwiedził wszystkie 460 firm działających w centrum. Rozmawiał z właścicielami. Wnioski? Nie są jednoznaczne.

My sami nie wiemy czego chcemy. Część ludzi chce spokoju i ciszy, część spodziewa się głośnych imprez tak aby było na co przyjść na Rynek. Ktoś narzeka, że nie ma żadnych propozycji spędzenia czasu dla całych rodzin.

Skoro nie ma jednej, oczywistej recepty, a opinie przedsiębiorców i mieszkańców są rozbieżne, prezes Promocji Regionu postanowił sięgnąć po formę lokalnego mini - referendum. Do wszystkich domów w Chojnicach trafi ankieta z czterema pytaniami.

To będą bardzo proste pytania, tylko cztery budki do zaznaczenia krzyżykiem. Potem kartkę trzeba będzie przynieść na Stary Rynek i wrzucić do  idioto, wandalo i pogodo odpornej urny – tłumaczy Paluch.

Na zachętę do udziału przygotowano losowanie nagród od lokalnych sponsorów, a najważniejszym celem ankiety jest pokazanie władzom miasta i radnym, czego naprawdę chcą mieszkańcy od centrum. Czy marzą o spokojnej przestrzeni z nastrojową muzyką i zapachem kawy, czy raczej o tętniącym życiem miejscu z ofertą dla rodzin, gastronomią i atrakcjami.

Społeczeństwo jest tak podzielone, że niechaj większość zadecyduje o tym, w którym kierunku pójdziemy” - mówi Paluch. - Może powinniśmy iść śladem Wilna, które całą ulicę przeznaczyło na gastronomię, gdzie codziennie wieczorami tętni życie? A może ma to być miejsce z delikatną muzyką na żywo, gdzie będziemy sprzedawać turystom pamiątki, biżuterię i bransoletki?

Wyniki ankiety mają stać się punktem wyjścia do konkretnych działań Na razie jedno jest pewne - centrum Chojnic potrzebuje nowego impulsu. Czy odpowiedzi z ankiety dadzą konkretne wskazówki rządzącym? Dowiemy się już niebawem.

Powiązane artykuły:

Najnowsze artykuły:

pełna wersja Chojnice24  |  do góry

© chojnice24.pl  |  powered by intensys.pl